sobota, 31 marca 2012

Wolf Annaja cześć 1

    Byłam tylko ja i Ares mój brat. Sami znów. Przegonieni z własnego domu...
-Mam ich dość-powiedział Ares-Że po jawili się naglę to jeszcze przegonili nas z własnego 
domu,wyobrażasz to sobie?
-Tak...-zapadła cisza-Choć poszukać jakieś groty...niedługo będzie padać zbliżają się cie-
mne chmury-wskazałam łapą na zachód
-Fakt...Choćmy
-Dobra-odpowiedziałam i poszliśmy po jakiś godzinnych poszukiwaniach znalieźliśmy małą 
grotę. 
-Może być...-powiedziała Ares
-Zaraz będzie padać... jutro poszukamy czegoś lepszego-powiedziałam i zaczęłam się wpy-
chać przez małe wejście. Jak się weszło do środka było widać że jaskinia jest spora.Położy-
łam się a niedaleko tylko że bliżej wyjścia położył się Ares.
    Obudziło mnie warczenie. Podniosłam się.
-Cicha ja pójdę pierwszy-powiedział szeptem Ares. Pokiwałam głową.
Ares wyszedł,a ja za nim.
-Kim jesteście i czego chcecie?-warknęła ciemna i przemoczona wilczyca
-Jestem Ares a to jest Annaja, jesteśmy z lasu ciemności ale wataha Mroku
nas stamtąd przegoniła-powiedział Ares
-Czego chce cię?-powiedziała wilczyca
-Niczego...to twoja jaskinia tak?-powiedziałam a wilczyca kiwnęła głową-Nie wiedzieliśmy
że ktoś tu mieszka. Jeskinia była pusta i zaczął padać deszcz więc się tu zachwaliśmy się
ale rano chcieliśmy poszukać własnej jaskini...-wadera po patszała na mnie nie pewnie-Na-
prwadę
-Rozumiem Annajo-powiedziała wadera-Jestem Rena, właściewie to ja tesz zamierzałam po
szukać jakieś nowej jaskini lub watachy...
-Możemy z tobą zamieszkać nie będziesz sama i będie łatwiej na polowaniach i mnie karibu
się zabije tym więcej będzie na póżniej-posłałam jej miły uśmiech
-Stoi ale wy jesteście parą...?
-NIE!-krzykneliśmy chórkiem-RODZEŃSTWO!
-Aha dobra to chcie na polownie...z skury zrobimy wam posłania a ogulnie jestem głodna...
-My tesz-powiedział Ares
=====================================================================
I jak?
Trochę się rozpisałam....ale nie szkodzi B-)

piątek, 30 marca 2012

Wolf Annaja-Prolog

Ciemność... kolaży nam się z ciemnym i nie miłymi żeczami. Nie dla Annaji. Ona uważa jasnoś za najgorsze co może być... Ta wilczyca wychowała się z bratem w ciemnych lasach. Byli sami. Od szczeniaka. Tylko ona i on. Sami. Żyli w ciemnych lasach. W Lesie Ciemności. Chodz była tam watacha Mroku nie chciała oni nie chcieli do niej należeć. Pewnego dnia Watacha Mroku chciała ich wygonić w lasu ciemności. Zaczeli ich gonić asz wygonili."
I będę od chwili wygonienia pisać jaką Annaja tą powieść :-)


Sorki i wiosna w wolf quest

Siemka!
Sorki że nie pisałam ale zapomniałam hasło i niewiem jak sę je przypomniałam....
NIedawno grałam w wolf quest i zrobiłam pare wiosennych zdięć! Oto one:
Śpiący wilczek
Wilk i szczeniaki
Wilk z tłem
WIlk i szczeniaczek
Wyjący wilk i tło
Zabawy szczeniąt :-P
I to tyle na dziś...
CZEŚĆ
P.S Pozdrow dla Karciaka